Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdo?an jako odpowiedzialnych za wtorkowy zamach bombowy w historycznej dzielnicy Stambułu wskazał Bojowników Partii Pracujących Kurdystanu.
Według prywatnej agencji Dogan czterej zatrzymani już podejrzani wynajęli samochód, który został użyty do przeprowadzenia zamachu.
Jedenaście osób zginęło, a 36 odniosło obrażenia w wybuchu samochodu pułapki niedaleko stambulskiego Starego Miasta. Polskie MSZ podało, że na razie brak informacji, by wśród rannych i ofiar śmiertelnych byli obywatele naszego kraju.
W Turcji od wielu miesięcy obowiązuje stan podwyższonego pogotowia w związku z serią ataków przypisywanych tzw. Państwu Islamskiemu lub wiązanych ze wznowieniem konfliktu kurdyjskiego.
Jedenaście osób zginęło, a 36 odniosło obrażenia w wybuchu samochodu pułapki niedaleko stambulskiego Starego Miasta. Polskie MSZ podało, że na razie brak informacji, by wśród rannych i ofiar śmiertelnych byli obywatele naszego kraju.
W Turcji od wielu miesięcy obowiązuje stan podwyższonego pogotowia w związku z serią ataków przypisywanych tzw. Państwu Islamskiemu lub wiązanych ze wznowieniem konfliktu kurdyjskiego.

Radio Szczecin