Lew Rywin przegrywa przed Europejskim Trybunałem w Strasburgu - informuje Polska Agencja Prasowa.
Trybunał uznał, że podczas jego procesu nie złamano praw człowieka i odrzucił jego wniosek w sprawie ponownego rozpatrzenia jego sprawy.
Lew Rywin poskarżył się na warunki panujące w więzieniu, brak dostępu do leków, a także - ze względu na rozgłos medialny wokół procesu w sprawie afery korupcyjnej i powołanie komisji parlamentarnej - naruszenie domniemania niewinności. Tym samym według producenta, doszło do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Sędziowie uznali jednak, że państwo nie dopuściło się tortur, nieludzkiego traktowania czy też naruszenia prawa do sprawiedliwego procesu.
Przypomnijmy, że prokuratura oskarżyła Rywina o płatną protekcję, czyli powoływanie się przed przedstawicielami Agory na wpływy w instytucjach rządowych, które miały zapewnić tej spółce korzystne zmiany w nowelizacji ustawy o RTV. W zamian producent miał zażądać m.in. ponad 17 milionów dolarów.
Ostatecznie Rywin został skazany na dwa lata pozbawienia wolności. W więzieniu spędził około roku, później sąd zgodził się na przedterminowe zwolnienie go z odbywania kary.
Lew Rywin poskarżył się na warunki panujące w więzieniu, brak dostępu do leków, a także - ze względu na rozgłos medialny wokół procesu w sprawie afery korupcyjnej i powołanie komisji parlamentarnej - naruszenie domniemania niewinności. Tym samym według producenta, doszło do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Sędziowie uznali jednak, że państwo nie dopuściło się tortur, nieludzkiego traktowania czy też naruszenia prawa do sprawiedliwego procesu.
Przypomnijmy, że prokuratura oskarżyła Rywina o płatną protekcję, czyli powoływanie się przed przedstawicielami Agory na wpływy w instytucjach rządowych, które miały zapewnić tej spółce korzystne zmiany w nowelizacji ustawy o RTV. W zamian producent miał zażądać m.in. ponad 17 milionów dolarów.
Ostatecznie Rywin został skazany na dwa lata pozbawienia wolności. W więzieniu spędził około roku, później sąd zgodził się na przedterminowe zwolnienie go z odbywania kary.

Radio Szczecin
