Rosja nie jest naszym wrogiem, ale musimy reagować na jej agresywne działania - w takich słowach prezydent Andrzej Duda odniósł się do obaw, jakie z powodu budowy tarczy antyrakietowej i ćwiczeń ANAKONDA wyraża Moskwa.
- Wobec ostatnich działań Rosji wzmacnianie potencjału obronnego wschodniej flanki NATO jest czymś naturalnym i pożądanym. To nie oznacza, że na naszego wschodniego sąsiada patrzymy z wrogością - podkreślał prezydent Duda.
- Absolutnie nie uważam, aby Rosja była naszym nieprzyjacielem czy wrogiem. Jest przede wszystkim naszym sąsiadem, ale jest też państwem, które rzeczywiście w ostatnich latach prowadzi politykę imperialną. Politykę, która niestety prowadzi do naruszenia podstawowych zasad prawa międzynarodowego, jak choćby nienaruszalność granic. Pewien ład pokojowy został przez Rosję w ostatnim czasie kilkakrotnie zaburzony - powiedział Duda.
Trwające obecnie manewry Anakonda-16 to największe manewry przeprowadzane w Polsce od czasów PRL. Bierze w nich udział ponad 31 tysięcy żołnierzy, z czego 12 tys. z Polski. 14 tysięcy to Amerykanie, a pozostali to żołnierze 19 państw NATO oraz sześciu z Partnerstwa dla Pokoju.
- Absolutnie nie uważam, aby Rosja była naszym nieprzyjacielem czy wrogiem. Jest przede wszystkim naszym sąsiadem, ale jest też państwem, które rzeczywiście w ostatnich latach prowadzi politykę imperialną. Politykę, która niestety prowadzi do naruszenia podstawowych zasad prawa międzynarodowego, jak choćby nienaruszalność granic. Pewien ład pokojowy został przez Rosję w ostatnim czasie kilkakrotnie zaburzony - powiedział Duda.
Trwające obecnie manewry Anakonda-16 to największe manewry przeprowadzane w Polsce od czasów PRL. Bierze w nich udział ponad 31 tysięcy żołnierzy, z czego 12 tys. z Polski. 14 tysięcy to Amerykanie, a pozostali to żołnierze 19 państw NATO oraz sześciu z Partnerstwa dla Pokoju.

Radio Szczecin