Pracownicy francuskich linii lotniczych rozpoczęli czterodniowy strajk - podaje BBC. To fatalna wiadomość dla kibiców, bo sobota to drugi dzień piłkarskich Mistrzostw Europy we Francji.
Air France musiały odwołać co trzeci zaplanowany na sobotę lot. Przewoźnik zapewnia jednak, że priorytetem dla firmy będą połączenia do miast, w których rozgrywane są mecze.
Akcja pilotów to kolejny strajk w ostatnim czasie we Francji. Protestują m.in. kolejarze i pracownicy firm wywożących odpady, do środy nie będą odbierać śmieci. Powodem są plany wprowadzenia zmian w kodeksie pracy, np. wydłużających tydzień pracy.
Kłopoty mają też kibice ze Szwecji, bo piloci z tego kraju również strajkują, akcję rozpoczęli w piątek. W poniedziałek w Paryżu Szwecja rozegra swój pierwszy mecz na Euro.
Akcja pilotów to kolejny strajk w ostatnim czasie we Francji. Protestują m.in. kolejarze i pracownicy firm wywożących odpady, do środy nie będą odbierać śmieci. Powodem są plany wprowadzenia zmian w kodeksie pracy, np. wydłużających tydzień pracy.
Kłopoty mają też kibice ze Szwecji, bo piloci z tego kraju również strajkują, akcję rozpoczęli w piątek. W poniedziałek w Paryżu Szwecja rozegra swój pierwszy mecz na Euro.

Radio Szczecin