Alarm bombowy w Brukseli, część śródmieścia zamknięta dla ruchu. Nad ranem do jednego z centrów handlowych wszedł mężczyzna, który miał mieć na sobie ładunki wybuchowe. Służby, które przybyły na miejsce bardzo szybko aresztowały podejrzanego.
Jak się okazało, po jego dokładnym sprawdzeniu nie miał on przy sobie żadnych materiałów wybuchowych. Pomimo tego funkcjonariusze i wojsko pozostają w stałej gotowości. Teraz policyjni saperzy sprawdzą całą galerię handlową, a same sklepy będą zamknięte do odwołania.
Belgijskie media w ostatnich przekazach donoszą, że dżihadyści planują kolejne ataki w Europie w związku z trwającymi finałami mistrzostw Europy w piłce nożnej. Według nich bojownicy ISIS są już w drodze do Francji i Belgii, są przygotowani i zamierzają się wysadzić w tłumie kibiców.
Tymczasem kilka dni temu podczas nocnej akcji belgijscy funkcjonariusze zatrzymali 12 osób. Część z nich to bliscy współpracownicy zamachowców, którzy w marcu tego roku przeprowadzili ataki samobójcze na lotnisku Zaventem i w brukselskim metrze, w których śmierć poniosły 32 osoby, a ponad 300 zostało rannych. Do dokonania tych zamachów przyznało się Państwo Islamskie.
Belgijskie media w ostatnich przekazach donoszą, że dżihadyści planują kolejne ataki w Europie w związku z trwającymi finałami mistrzostw Europy w piłce nożnej. Według nich bojownicy ISIS są już w drodze do Francji i Belgii, są przygotowani i zamierzają się wysadzić w tłumie kibiców.
Tymczasem kilka dni temu podczas nocnej akcji belgijscy funkcjonariusze zatrzymali 12 osób. Część z nich to bliscy współpracownicy zamachowców, którzy w marcu tego roku przeprowadzili ataki samobójcze na lotnisku Zaventem i w brukselskim metrze, w których śmierć poniosły 32 osoby, a ponad 300 zostało rannych. Do dokonania tych zamachów przyznało się Państwo Islamskie.

Radio Szczecin