Ponad 20 osób zginęło, a 35 zostało rannych w wypadku kolejowym na południu Włoch - podają ogólnopolskie media. We wtorek w Apulii czołowo zderzyły się dwa pociągi.
Do katastrofy doszło ok. godz. 11.30 na jednotorowej linii kolejowej między miejscowościami Ruvo di Puglia i Corato, na północ od miasta Bari. Zderzyły się tam dwa krótkie pociągi z czterema wagonami każdy, dowożące mieszkańców do pracy w tej części Apulii.
- Wśród poszkodowanych w wypadku nie ma polskich obywateli - poinformował szef biura rzecznika prasowego MSZ Rafał Sobczak, którego cytuje Polska Agencja Prasowa.
Sobczak dodał, że służby konsularne pozostają jednak cały czas w kontakcie z lokalnymi władzami i służbami ratowniczymi.
Przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana. Cały czas trwa akcja ratunkowa.
Materiał: RUPTLY/x-news
- Wśród poszkodowanych w wypadku nie ma polskich obywateli - poinformował szef biura rzecznika prasowego MSZ Rafał Sobczak, którego cytuje Polska Agencja Prasowa.
Sobczak dodał, że służby konsularne pozostają jednak cały czas w kontakcie z lokalnymi władzami i służbami ratowniczymi.
Przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana. Cały czas trwa akcja ratunkowa.
Materiał: RUPTLY/x-news

Radio Szczecin