W Warszawie ma zacząć działać zastępczy rurociąg na moście pontonowym, którym ścieki z kilku lewobrzeżnych dzielnic popłyną do oczyszczalni Czajka.
Od rana, w obecności wojska i służb, będą przeprowadzane próby obciążeń mostu pontonowego po napełnieniu rurociągu. Potem ma już być uruchomiony przesył ścieków. Planowane jest zrzucanie czterech metrów sześciennych na sekundę.
Przy całym przedsięwzięciu, koordynowanym przez przedsiębiorstwo Wody Polskie, pracuje około 400 osób. Zastępczy rurociąg biegnie przez most pontonowy zbudowany przez żołnierzy Wojska Polskiego. Składa się z dwóch nitek o średnicy jednego metra i ma nieco ponad kilometr długości. Nieczystości będzie do niego wtłaczać 11 pomp na lewym brzegu Wisły. Ścieki z kilku dzielnic lewobrzeżnej Warszawy będą nim przepompowywane na prawą stronę Wisły i do oczyszczalni Czajka. Teraz, po awarii kolektorów pod dnem rzeki, dwunasty dzień ścieki wpływają do Wisły. Decyzję o budowie mostu pontonowego i zastępczego rurociągu podjął rząd w czwartek w ubiegłym tygodniu.
Zastępczy rurociąg ma działać do czasu naprawy właściwego. Przyczyną awarii kolektorów były prawdopodobnie - jak informował stołeczny Ratusz - błędy przy montażu.
Przy całym przedsięwzięciu, koordynowanym przez przedsiębiorstwo Wody Polskie, pracuje około 400 osób. Zastępczy rurociąg biegnie przez most pontonowy zbudowany przez żołnierzy Wojska Polskiego. Składa się z dwóch nitek o średnicy jednego metra i ma nieco ponad kilometr długości. Nieczystości będzie do niego wtłaczać 11 pomp na lewym brzegu Wisły. Ścieki z kilku dzielnic lewobrzeżnej Warszawy będą nim przepompowywane na prawą stronę Wisły i do oczyszczalni Czajka. Teraz, po awarii kolektorów pod dnem rzeki, dwunasty dzień ścieki wpływają do Wisły. Decyzję o budowie mostu pontonowego i zastępczego rurociągu podjął rząd w czwartek w ubiegłym tygodniu.
Zastępczy rurociąg ma działać do czasu naprawy właściwego. Przyczyną awarii kolektorów były prawdopodobnie - jak informował stołeczny Ratusz - błędy przy montażu.

Radio Szczecin