Rządząca partia Jedna Rosja osłabiona po niedzielnych wyborach. Rosjanie wybierali przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych.
Według wstępnych nieoficjalnych wyników głosowania, w moskiewskiej radzie z 45 mandatów co najmniej 20 zdobyli kandydaci związani z innymi ugrupowaniami niż partia władzy.
Radio Svoboda podało, że trzynaście mandatów zdobyli przedstawiciele Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej. Rozgłośnia przypomniała, że na listach tego ugrupowania znalazły się osoby popierane przez antyputinowską opozycję. Cztery mandaty przypadły kandydatom opozycyjnej partii „Jabłako” i trzy zdobyli politycy związani ze „Sprawiedliwą Rosją”.
Rosyjskie media niezależne podkreślają, że w Moskwie rządząca partia Jedna Rosja nie miała swojej listy. Ze względu na niskie notowania sondażowe, osoby związane z Kremlem wystartowały jako kandydaci niezależni. Organizacja „Gołos” monitorująca procesy wyborcze w Rosji poinformowała, że w trakcie niedzielnego głosowania w wielu regionach odnotowano przypadki fałszownia wyników wyborów.
Radio Svoboda podało, że trzynaście mandatów zdobyli przedstawiciele Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej. Rozgłośnia przypomniała, że na listach tego ugrupowania znalazły się osoby popierane przez antyputinowską opozycję. Cztery mandaty przypadły kandydatom opozycyjnej partii „Jabłako” i trzy zdobyli politycy związani ze „Sprawiedliwą Rosją”.
Rosyjskie media niezależne podkreślają, że w Moskwie rządząca partia Jedna Rosja nie miała swojej listy. Ze względu na niskie notowania sondażowe, osoby związane z Kremlem wystartowały jako kandydaci niezależni. Organizacja „Gołos” monitorująca procesy wyborcze w Rosji poinformowała, że w trakcie niedzielnego głosowania w wielu regionach odnotowano przypadki fałszownia wyników wyborów.

Radio Szczecin