Policja zatrzymała funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej z 19-letnim stażem. Centrum Informacyjne, w wydanym komunikacie, poinformowało, że zatrzymanie ma związek z zawiadomieniem, dotyczącym kierowania gróźb karalnych pod adresem jednej z osób publicznych.
Chodzi o szefową Nowoczesnej Katarzynę Lubnauer, która na jednym z portali społecznościowych poinformowała, że w niedzielę, w czasie emisji jednego z programów TVN24, na adres kontaktowy stacji został przesłany mail z pogróżkami. Dziennikarzom w Sejmie tłumaczyła powody ujawnienia tej informacji.
- Ogłosiłam to, żeby podziękować policji, która szybko zareagowałam, ale również po to, żeby ludzie posuwający się do hejtu, do grożenia nie czuli się anonimowi i wiedzieli, że zawsze mogą zostać ujęci. To było jedno zdanie, pięć obelg, a potem, że "powinnaś zginąć tak jak złodziej Adamowicz" - mówiła Lubnauer.
Na wniosek Komendanta Straży Marszałkowskiej, szefowa Kancelarii Sejmu niezwłocznie zawiesiła funkcjonariusza w czynnościach służbowych i zażądała podjęcia kroków zmierzających do natychmiastowego wydalenia go ze służby. Jednocześnie, zgodnie z ustawą o Straży Marszałkowskiej wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec strażnika.
Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska poinformowała dziennikarzy o podjętych działaniach. - Trwa postępowanie dyscyplinarne, będziemy informować państwa na bieżąco, na razie nie mogę nic więcej powiedzieć - powiedziała Kaczmarska.
Według CIS, do dotychczasowego przebiegu służby funkcjonariusza nie było, w ciągu kilkunastu lat, żadnych zastrzeżeń.
- Ogłosiłam to, żeby podziękować policji, która szybko zareagowałam, ale również po to, żeby ludzie posuwający się do hejtu, do grożenia nie czuli się anonimowi i wiedzieli, że zawsze mogą zostać ujęci. To było jedno zdanie, pięć obelg, a potem, że "powinnaś zginąć tak jak złodziej Adamowicz" - mówiła Lubnauer.
Na wniosek Komendanta Straży Marszałkowskiej, szefowa Kancelarii Sejmu niezwłocznie zawiesiła funkcjonariusza w czynnościach służbowych i zażądała podjęcia kroków zmierzających do natychmiastowego wydalenia go ze służby. Jednocześnie, zgodnie z ustawą o Straży Marszałkowskiej wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec strażnika.
Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska poinformowała dziennikarzy o podjętych działaniach. - Trwa postępowanie dyscyplinarne, będziemy informować państwa na bieżąco, na razie nie mogę nic więcej powiedzieć - powiedziała Kaczmarska.
Według CIS, do dotychczasowego przebiegu służby funkcjonariusza nie było, w ciągu kilkunastu lat, żadnych zastrzeżeń.

Radio Szczecin