W poniedziałek Sejm zajmie się rozporządzeniem dotyczącym wprowadzenia stanu wyjątkowego w miejscowościach przygranicznych z Białorusią. Poinformował o tym dziennikarzy wicemarszałek Ryszard Terlecki z Prawa i Sprawiedliwości.
Minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Kamiński powiedział, że wprowadzenie stanu wyjątkowego w miejscowościach przygranicznych z Białorusią to działanie adekwatne do sytuacji.
- Musimy być przygotowani na każdy scenariusz rozwoju wydarzeń, na każdą prowokację graniczną. Musimy mieć poczucie, jako państwo, że nasza granica wschodnia jest granicą dobrze przygotowaną na różnego typu ewentualności - zaznaczył.
Marusz Kamiński wyjaśniał, że celem wprowadzenia stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią jest swoboda działania naszego wojska, policji i Straży Granicznej w "bardzo trudnych warunkach i napiętej atmosferze międzynarodowej".
- Musimy na 33 dni zamrozić pewne formy życia społecznego, jak zgromadzenia publiczne i imprezy masowe - dodał.
Aby powstrzymać nielegalnych migrantów, którzy próbują przedostać się do Unii Europejskiej, rząd Łotwy ogłosił stan wyjątkowy w rejonach granicznych z Białorusią. Stan nadzwyczajny obowiązuje też na Litwie.

Radio Szczecin