Polska przedstawiła w Brukseli materiały dowodowe dotyczące działań białoruskiego reżimu na polsko-białoruskiej granicy.
Ambasador przy Unii Andrzej Sadoś powiedział po spotkaniu, że przedstawiony został proceder ściągania migrantów na Białoruś, usankcjonowany przez reżim i wykorzystywania ich do ataku hybrydowego na Unię Europejską.
- Dokładnie został pokazany bardzo złożony logistycznie i precyzyjny mechanizm, w jaki sposób od wielu miesięcy realizowana jest bardzo trudna operacja. Jest ona przeprowadzana na terenie wielu państw na Bliskim Wschodzie, w bezpośrednim w unijnym sąsiedztwie na Białorusi. Zakłada ona współpracę z biurami turystycznymi, z agencjami konsularnymi, liniami lotniczymi, z firmami, które finansują otwieranie nowych połączeń - powiedział ambasador Polski przy Unii.
Andrzej Sadoś dodał, że była to dyskusja w gronie przedstawicieli państw członkowskich na temat przyszłych działań unijnych instytucji i europejskich stolic, by zahamować regularny napływ migrantów na wschodnią granicę Wspólnoty.

Radio Szczecin