Prezydent Andrzej Duda oddał hołd powstańcom wielkopolskim 103 lata po wybuchu zrywu. W poniedziałek obchodzimy rocznicę początku walk, które przyczyniły się do włączenia tego regionu do niepodległej Rzeczpospolitej.
Prezydent w przemówieniu, wygłoszonym w Poznaniu, wskazał, że Wielkopolska to istotne pod względem historycznym ziemie.
- Jakżeż mogłaby istnieć Polska bez Ostrowa Tumskiego, bez Ostrowa Lednickiego, bez Gniezna, bez Poznania, bez tej piastowskiej kolebki. Jakżeż mogłaby istnieć odrodzona Polska bez miejsca, gdzie został przyjęty chrzest, gdzie narodziła się polska państwowość? - pytał prezydent.
Prezydent Andrzej Duda mówił, że dziś trudno wskazać nazwiska wielu bohaterów powstania z powodu pragmatyzmu Wielkopolan. Wielu z nich walczyło, pokonywało wroga, a potem wracało do pracy.
- Nie uważali tego za wielką chlubę, że stanęli do walki o swoją ojczyznę - mówił prezydent.
W tym roku rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego po raz pierwszy obchodzona jest jako święto narodowe. Ustanowił je Sejm z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, proszonego o to upamiętnienie przez wielkopolskich społeczników i samorządowców. O 16:49 w poznańskich kościołach zabiły dzwony. Wcześniej uroczystości odbywały się na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan, odprawiono także mszę w poznańskiej farze.
- Jakżeż mogłaby istnieć Polska bez Ostrowa Tumskiego, bez Ostrowa Lednickiego, bez Gniezna, bez Poznania, bez tej piastowskiej kolebki. Jakżeż mogłaby istnieć odrodzona Polska bez miejsca, gdzie został przyjęty chrzest, gdzie narodziła się polska państwowość? - pytał prezydent.
Prezydent Andrzej Duda mówił, że dziś trudno wskazać nazwiska wielu bohaterów powstania z powodu pragmatyzmu Wielkopolan. Wielu z nich walczyło, pokonywało wroga, a potem wracało do pracy.
- Nie uważali tego za wielką chlubę, że stanęli do walki o swoją ojczyznę - mówił prezydent.
W tym roku rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego po raz pierwszy obchodzona jest jako święto narodowe. Ustanowił je Sejm z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, proszonego o to upamiętnienie przez wielkopolskich społeczników i samorządowców. O 16:49 w poznańskich kościołach zabiły dzwony. Wcześniej uroczystości odbywały się na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan, odprawiono także mszę w poznańskiej farze.

Radio Szczecin