Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął wizytę w Mołdawii. Z przedstawicielami mołdawskich władz będzie rozmawiał m.in. wsparciu, jakie Polska może udzielić temu krajowi wobec zagrożenia ze strony Rosji.
W Kiszyniowie szefa polskiego rządu przywitał premier Mołdawii, Dorin Recean. Przywódcy będą dyskutowali o projektach gospodarczych i finansowych, które pomogą wzmocnić niezależność Mołdawii. Polska chce też aktywnie wspierać unijne aspiracje tego państwa.
Dodatkowo Mołdawię zamieszkuje mniejszość rosyjska, która ostatnio brała udział w sterowanych przez Moskwę prorosyjskich protestach.
🇵🇱 🤝🏻 🇲🇩 Premierzy @MorawieckiM oraz @dorinrecean spotkali się wraz z delegacjami obu państw w #Kiszyniów. Rozmawiają m. in. o ⤵️
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 6, 2023
✅ misji Unii Europejskiej w Republice Mołdawii
✅ polskiej pomocy rozwojowej pic.twitter.com/UTnODwzC1T
Później Mateusz Morawiecki odbędzie również rozmowę z prezydent Maią Sandu. Spotka się także z organizacjami polonijnymi, złoży też wieniec przed tablicą poświęconą prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, w Bibliotece Polskiej, w mołdawskiej stolicy.
Premier zapowiedział przekazanie Mołdawii 20 przemysłowych generatorów prądu, które mają zabezpieczyć szpitale i inne ważne instytucje publiczne przed brakiem zasilania.
Mateusz Morawiecki wskazał również, że Polska udzieli Mołdawii wsparcia rozwojowego.
Mołdawia jest jednym z państw, dla których ryzyko rosyjskiej agresji jest dziś najbardziej realne. Nie jest ani członkiem Unii Europejskiej, ani NATO, tymczasem graniczy z Naddniestrzem - regionem kontrolowanym przez Rosję, w którym stacjonują rosyjskie wojska, nazywane przez Moskwę "siłami pokojowymi".
Mołdawia jest jednym z państw, dla których ryzyko rosyjskiej agresji jest dziś najbardziej realne. Nie jest ani członkiem Unii Europejskiej, ani NATO, tymczasem graniczy z Naddniestrzem - regionem kontrolowanym przez Rosję, w którym stacjonują rosyjskie wojska, nazywane przez Moskwę "siłami pokojowymi".
Dodatkowo Mołdawię zamieszkuje mniejszość rosyjska, która ostatnio brała udział w sterowanych przez Moskwę prorosyjskich protestach.

Radio Szczecin