XXI-wieczna technologia ujawniła sekrety szkockiego Kamienia Przeznaczenia - jednego z największych skarbów archeologicznych kraju, używanego do koronacji królów szkockich, a potem - brytyjskich.
Szykując się do wysłania kamienia na koronację Karola II, naukowcy stworzyli w Edynburgu naturalnej wielkości makietę 3D. Pozwoliła rozwikłać jedną tajemnicę artefaktu. I odsłoniła kolejną.
Był w centrum szkockiej historii przez stulecia. A jednak do dziś krążyły legendy, jakoby nie pochodził ze Szkocji, tylko z Ziemi Świętej lub nawet z Irlandii. Teraz wątpliwości się rozwiały. To z pewnością szkocki piaskowiec.
Jedna tajemnica wyjaśniona, ale 21-wieczne badanie przynosi kolejną. Odkryliśmy rzymskie liczby u podstawy kamienia. Wcześniej nie mieliśmy o nich pojęcia i niestety nie wiemy do dziś, do czego służyły. By to sprawdzić, naukowcy wezmą jeszcze kamień pod lupę, ale na razie czeka go podróż do Londynu na koronację.
Kiedy kamień dokładnie wyruszy w drogę? Dobre pytanie. Próbowaliśmy się dowiedzieć, ale to wciąż tajemnica.
Był w centrum szkockiej historii przez stulecia. A jednak do dziś krążyły legendy, jakoby nie pochodził ze Szkocji, tylko z Ziemi Świętej lub nawet z Irlandii. Teraz wątpliwości się rozwiały. To z pewnością szkocki piaskowiec.
Jedna tajemnica wyjaśniona, ale 21-wieczne badanie przynosi kolejną. Odkryliśmy rzymskie liczby u podstawy kamienia. Wcześniej nie mieliśmy o nich pojęcia i niestety nie wiemy do dziś, do czego służyły. By to sprawdzić, naukowcy wezmą jeszcze kamień pod lupę, ale na razie czeka go podróż do Londynu na koronację.
Kiedy kamień dokładnie wyruszy w drogę? Dobre pytanie. Próbowaliśmy się dowiedzieć, ale to wciąż tajemnica.

Radio Szczecin