Rzecznik rządu odpiera zarzuty, że kontrole na granicy z Niemcami zostaną wprowadzone zbyt późno. Wrócą one od poniedziałku.
- Mniej więcej miesiąc temu została zmieniona praktyka po ustabilizowaniu się rządu nowego kanclerza, że przywrócono przepisy, które utrudniają wnioskowanie o ochronę w Niemczech. Nie wszyscy są po prostu wpuszczani na teren Niemiec. Musi być symetrycznie; my też musimy mieć pełną kontrolę nad tym, kto jest ewentualnie zawracany do Polski - powiedział.
Od 7 lipca wracają także kontrole na granicach z Litwą. To z powodu nielegalnych migrantów, którym nie udało się przejść przez polsko-białoruską granicę i którzy teraz przechodzą przez Litwę do Polski i dalej na Zachód.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Mniej więcej miesiąc temu została zmieniona praktyka po ustabilizowaniu się rządu nowego kanclerza, że przywrócono przepisy, które utrudniają wnioskowanie o ochronę w Niemczech. Nie wszyscy są po prostu wpuszczani na teren Niemiec. Musi być symetrycznie; my też musimy mieć pełną kontrolę nad tym, kto jest ewentualnie zawracany do Polski - powiedział.

Radio Szczecin
