Minister sprawiedliwości krytykuje sądy, a opozycja chce komisji śledczej. Trwa sejmowa debata na temat parabanku Amber Gold. Przed przerwą głos zabrali m.in. premier, ministrowie oraz prokurator generalny.
Szef resortu sprawiedliwości, Jarosław Gowin zasugerował, że polscy śledczy i sędziowie popadli w rutynę. Przypomniał poprzednie łagodne wyroki dla prezesa Amber Gold, Marcina P.
- Decyzja prokuratora, by po raz kolejny wnioskować o wyrok w zawieszeniu wydaje się niezrozumiała - mówił minister. - Tak jak trudna do zrozumienia była decyzja sądy, by na ten wniosek przystać. Działania te należy uznać za nacechowane źle pojętą rutyną.
W czwartek po południu konferencję prasową zorganizował prezes PiS Jarosława Kaczyński, który zaznaczył, że Prawo i Sprawiedliwość domaga się powołania komisji śledczej w sprawie Amber Gold i zaostrzenia prawa.
Marcin P. usłyszał już kilka zarzutów, m.in.: prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia i oszustwa na dużą skalę. Śledczy uznali, że spółka nie zamierzała lokować pieniędzy klientów w złoto, a jedynie chciała nimi obracać.
Sąd zadecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu prezesa parabanku. Obrona zapowiada apelację. Tymczasem debata w Sejmie będzie trwała jeszcze kilka godzin.
- Decyzja prokuratora, by po raz kolejny wnioskować o wyrok w zawieszeniu wydaje się niezrozumiała - mówił minister. - Tak jak trudna do zrozumienia była decyzja sądy, by na ten wniosek przystać. Działania te należy uznać za nacechowane źle pojętą rutyną.
W czwartek po południu konferencję prasową zorganizował prezes PiS Jarosława Kaczyński, który zaznaczył, że Prawo i Sprawiedliwość domaga się powołania komisji śledczej w sprawie Amber Gold i zaostrzenia prawa.
Marcin P. usłyszał już kilka zarzutów, m.in.: prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia i oszustwa na dużą skalę. Śledczy uznali, że spółka nie zamierzała lokować pieniędzy klientów w złoto, a jedynie chciała nimi obracać.
Sąd zadecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu prezesa parabanku. Obrona zapowiada apelację. Tymczasem debata w Sejmie będzie trwała jeszcze kilka godzin.

Radio Szczecin