Rozpoczęła się ósma godzina debaty sejmowej w sprawie Amber Gold. Aż 174 parlamentarzystów chce zadać pytania w tej sprawie.
Poseł Jan Ziobro z Solidarnej Polski pytał m.in. ministra finansów, dlaczego organa skarbowe nie zajęły się wcześniej działalnością szefa spółki, Marcina P., skoro ten od wielu miesięcy nie płacił podatku CIT.
- Jak taki proceder był możliwy i nikt z tym nic nie zrobił - zastanawiał się Ziobro. - Chciałem się też zapytać, jak wyglądała sprawa z wywiadem skarbowym, który powinien zainteresować się tą sprawą.
Poseł był zdziwiony, ponieważ - według jego informacji - organa skarbowe reagują bardzo szybko, gdy ktoś nie płaci podatków.
Posłowie pytali także o kroki, jakie zamierza zrobić rząd, by w przyszłości zapobiec podobnym sytuacjom, a także o nadzór nad parabankami i działalność prokuratury.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że odpowie na wszystkie pytania parlamentarzystów.
Tymczasem Marcin P. usłyszał już kilka zarzutów, m.in.: prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia i oszustwa na dużą skalę. Śledczy uznali, że spółka nie zamierzała lokować pieniędzy klientów w złoto, a jedynie chciała nimi obracać.
Sąd zadecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu prezesa parabanku. Obrona zapowiada apelację.
- Jak taki proceder był możliwy i nikt z tym nic nie zrobił - zastanawiał się Ziobro. - Chciałem się też zapytać, jak wyglądała sprawa z wywiadem skarbowym, który powinien zainteresować się tą sprawą.
Poseł był zdziwiony, ponieważ - według jego informacji - organa skarbowe reagują bardzo szybko, gdy ktoś nie płaci podatków.
Posłowie pytali także o kroki, jakie zamierza zrobić rząd, by w przyszłości zapobiec podobnym sytuacjom, a także o nadzór nad parabankami i działalność prokuratury.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że odpowie na wszystkie pytania parlamentarzystów.
Tymczasem Marcin P. usłyszał już kilka zarzutów, m.in.: prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia i oszustwa na dużą skalę. Śledczy uznali, że spółka nie zamierzała lokować pieniędzy klientów w złoto, a jedynie chciała nimi obracać.
Sąd zadecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu prezesa parabanku. Obrona zapowiada apelację.

Radio Szczecin