Prawie 16 godzin trwała pierwsza po wakacjach sejmowa debata poświęcona aferze Amber Gold.
Opozycja oskarżała rząd o zaniedbania i wnioskowała o powołanie sejmowej komisji śledczej. Ostatecznie Sejm odrzucił wniosek PiS w tej sprawie.
Antonii Macierewicz oskarżył premiera o stworzenie systemu mafijnego w Polsce. Szef rządu odpowiadał.
- Dzisiaj słyszę, że pan poseł Macierewicz domyśla się i sugeruje, że mój syn, pewnie wspólnie ze mną i nieżyjącym Nikosiem, wywoził do Niemiec złoto, na które czekał dziadek z Wehrmachtu - mówił premier. - Nie jestem w stanie inaczej opisać konfabulacji pana posła.
Macierewicz ripostował.
- Ta afera nie jest aferą ani pana syna, ani pana dziadka z Wehrmachtu. To pana afera, bo to pan stworzył system mafijny, który w Gdańsku uniemożliwił dojście do prawdy i sprawiedliwości - emocjonował się Macierewicz. - To pan jest za to odpowiedzialny i nie wykpi się pan z tego żadnym żartem.
Posłowie zgłosili zastrzeżenia wobec działań UOKiK, prokuratury i ABW. Wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej może poprzeć PSL. Ludowcy zastrzegli jednak, że będzie to możliwe, gdy prokuratura nie wyjaśni jednoznacznie sprawy Amber Gold.
Debata zakończyła się przed godz. 2 w nocy.
Antonii Macierewicz oskarżył premiera o stworzenie systemu mafijnego w Polsce. Szef rządu odpowiadał.
- Dzisiaj słyszę, że pan poseł Macierewicz domyśla się i sugeruje, że mój syn, pewnie wspólnie ze mną i nieżyjącym Nikosiem, wywoził do Niemiec złoto, na które czekał dziadek z Wehrmachtu - mówił premier. - Nie jestem w stanie inaczej opisać konfabulacji pana posła.
Macierewicz ripostował.
- Ta afera nie jest aferą ani pana syna, ani pana dziadka z Wehrmachtu. To pana afera, bo to pan stworzył system mafijny, który w Gdańsku uniemożliwił dojście do prawdy i sprawiedliwości - emocjonował się Macierewicz. - To pan jest za to odpowiedzialny i nie wykpi się pan z tego żadnym żartem.
Posłowie zgłosili zastrzeżenia wobec działań UOKiK, prokuratury i ABW. Wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej może poprzeć PSL. Ludowcy zastrzegli jednak, że będzie to możliwe, gdy prokuratura nie wyjaśni jednoznacznie sprawy Amber Gold.
Debata zakończyła się przed godz. 2 w nocy.

Radio Szczecin