Podczas akrobacji lotniczych w amerykańskim stanie Iowa odrzutowy samolot L-39 uderzył w ziemię i eksplodował. Pilot zginął na miejscu.
Do wypadku doszło pod miastem Devenport. Lecące blisko siebie trzy samoloty miały rozproszyć się w górę i na boki. Lewy i środkowy bez problemu wykonały manewry, zaś lecący z prawej L-39 zaczął nurkować w kierunku ziemi. Po kilku sekundach maszyna uderzyła w pole opodal lotniska i eksplodowała.
Śledztwo prowadzą przedstawiciele Federalnej Agencji Awiacji. Pokazy lotnicze zostały zawieszone.
Śledztwo prowadzą przedstawiciele Federalnej Agencji Awiacji. Pokazy lotnicze zostały zawieszone.

Radio Szczecin