Odpowiedzialność za atak na strony rządowe i witryny sił zbrojnych wzięli na siebie sympatycy założyciela Wikileaks - Juliana Assange'a, którego ekstradycji domaga się Szwecja.
Według Niklasa Englunda, zajmującego się mediami cyfrowymi w szwedzkich siłach zbrojnych, atak polegał na przeciążeniu atakowanego serwera wieloma zapytaniami. W efekcie uniemożliwiło mu tp funkcjonowanie.
Założyciel Wikileaks od 19 czerwca przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.
Usiłuje w ten sposób uniknąć ekstradycji do Szwecji. Szwedzcy prokuratorzy chcą go przesłuchać w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw seksualnych.
Założyciel Wikileaks od 19 czerwca przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.
Usiłuje w ten sposób uniknąć ekstradycji do Szwecji. Szwedzcy prokuratorzy chcą go przesłuchać w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw seksualnych.

Radio Szczecin