Konwencja partii demokratycznej rozpoczęła się w Charlotte w Stanach Zjednoczonych. Barack Obama oficjalnie odbierze na niej nominację prezydencką na listopadowe wybory.
O przewodnictwo nad krajem Obama będzie rywalizował z kandydatem republikanów Mittem Romney'em.
W konwencji demokratów bierze udział ponad 5 tys. delegatów. O ile podczas ostatniego spotkania republikanów dominowali biali, to w przypadku liberalnych demokratów mamy do czynienia z wieloma grupami etnicznymi. W taki sposób demokraci chcą pokazać, jak mniejszości narodowe będą odgrywać coraz większą rolę w polityce.
Najważniejszym punktem programu pierwszego dnia konwencji było przemówienie pierwszej damy Ameryki, Michelle Obamy.
- Bycie prezydentem zupełnie nie zmieniło go jako człowieka - przekonywała miliony Amerykanów żona Baracka Obamy.
Demokraci chcą dotrzeć przede wszystkim do reprezentantów klasy średniej. Sam prezydent będzie zabiegał o głosy podczas czwartkowego wystąpienia na zakończenie konwencji.
W konwencji demokratów bierze udział ponad 5 tys. delegatów. O ile podczas ostatniego spotkania republikanów dominowali biali, to w przypadku liberalnych demokratów mamy do czynienia z wieloma grupami etnicznymi. W taki sposób demokraci chcą pokazać, jak mniejszości narodowe będą odgrywać coraz większą rolę w polityce.
Najważniejszym punktem programu pierwszego dnia konwencji było przemówienie pierwszej damy Ameryki, Michelle Obamy.
- Bycie prezydentem zupełnie nie zmieniło go jako człowieka - przekonywała miliony Amerykanów żona Baracka Obamy.
Demokraci chcą dotrzeć przede wszystkim do reprezentantów klasy średniej. Sam prezydent będzie zabiegał o głosy podczas czwartkowego wystąpienia na zakończenie konwencji.

Radio Szczecin