Asteroida o średnicy prawie pół kilometra zbliża się do Ziemi.
Wpisano ją na "czarną listę" obiektów, które mogą zagrozić Błękitnej Planecie. Przeleci jutro o 7.12 obok Ziemi.
Naukowcy uspokajają, że scenariusz rodem z filmu "Armagedon" nam nie grozi, bo według wyliczeń przeleci w odległości prawie 3 milionów kilometrów od naszej planety. Niepokój budzi, że asteroidę wykryto na niebie zaledwie dwa tygodnie temu, a to akurat jest niepokojąco zbliżone do scen wykreowanych w katastroficznych hollywoodzkich przebojach.
Naukowcy uspokajają, że scenariusz rodem z filmu "Armagedon" nam nie grozi, bo według wyliczeń przeleci w odległości prawie 3 milionów kilometrów od naszej planety. Niepokój budzi, że asteroidę wykryto na niebie zaledwie dwa tygodnie temu, a to akurat jest niepokojąco zbliżone do scen wykreowanych w katastroficznych hollywoodzkich przebojach.

Radio Szczecin