Grupa demonstrantów protestujących przeciw filmowi obrażającemu islam wdarła się na teren ambasady Niemiec w stolicy Sudanu Chartumie - podała agencja Reutera. Budynek stanął w ogniu.
Tłum próbuje sforsować też wejście sąsiedniej ambasady Wielkiej Brytanii. Agencja AFP podaje, że nad niemiecką placówką dyplomatyczną zawisła islamska flaga.
Policja użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć tłum. Minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle. Zapewnił, że pracownicy ambasady są jednak bezpieczni.
MSZ nie potwierdziło na razie doniesień tygodnika "Der Spiegel", że placówki dyplomatyczne Niemiec w krajach Afryki Północnej, Afganistanie i Pakistanie, pozostaną w piątek zamknięte.
W nocy z wtorku na środę w następstwie ataku na amerykański konsulat w Bengazi zginęły cztery osoby, w tym ambasador USA w Libii.
Policja użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć tłum. Minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle. Zapewnił, że pracownicy ambasady są jednak bezpieczni.
MSZ nie potwierdziło na razie doniesień tygodnika "Der Spiegel", że placówki dyplomatyczne Niemiec w krajach Afryki Północnej, Afganistanie i Pakistanie, pozostaną w piątek zamknięte.
W nocy z wtorku na środę w następstwie ataku na amerykański konsulat w Bengazi zginęły cztery osoby, w tym ambasador USA w Libii.

Radio Szczecin