Zablokować giełdę - to jedno z haseł ruchu Occupy Wall Street. Kilkaset osób przygotowuje uliczny protest. Bankierzy i maklerzy mogą mieć kłopoty.
Członkowie ruchu zamierzają przeprowadzić specjalną akcję w finansowej dzielnicy Manhattanu. Swoją postawą po raz kolejny chcą zaprezentować obywatelskie nieposłuszeństwo. Protestują przeciwko nierówności społecznej.
- Reprezentuje ruch wzrastający na sile, który powoli staje się pomnikiem i przeciwstawia się naszemu rządowi który nas oszukuje - mówi jeden z liderów David Cabb.
Z okazji pierwszej rocznicy istnienia przygotowano również wiele happeningów. Działacze Occupy Wall Street podkreślają, że 99 procent ludzi na świecie nie stać na prowadzenie prawdziwego biznesu, a światem rządzi tak naprawdę 1 procent najbogatszych, od których wszystko zależy. Chcą przeciwko temu zaprotestować i wpłynąć na giełdę, aby ta dziś nie działała normalnie.
- Reprezentuje ruch wzrastający na sile, który powoli staje się pomnikiem i przeciwstawia się naszemu rządowi który nas oszukuje - mówi jeden z liderów David Cabb.
Z okazji pierwszej rocznicy istnienia przygotowano również wiele happeningów. Działacze Occupy Wall Street podkreślają, że 99 procent ludzi na świecie nie stać na prowadzenie prawdziwego biznesu, a światem rządzi tak naprawdę 1 procent najbogatszych, od których wszystko zależy. Chcą przeciwko temu zaprotestować i wpłynąć na giełdę, aby ta dziś nie działała normalnie.

Radio Szczecin