Blisko 2 tys. robotników z chińskiej fabryki elektroniki, produkującej m.in. części dla Apple'a, wdało się w bojkę. Pracowników próbowało uspokoić aż 5 tys. policjantów.
Starcie wybuchło późnym wieczorem w dużym hotelu robotniczym obok fabryki tajwańskiego koncernu Foxconn na północy Chin.
Nie wiadomo, co konkretnie zapoczątkowało wielką bójkę. Foxconn podaje, że zarzewiem konfliktu był "spór osobisty" wśród grupy robotników.
Wielkie zakłady, które produkują podzespoły do różnej elektroniki, zatrudniają około 80 tysięcy osób.
Nie wiadomo, co konkretnie zapoczątkowało wielką bójkę. Foxconn podaje, że zarzewiem konfliktu był "spór osobisty" wśród grupy robotników.
Wielkie zakłady, które produkują podzespoły do różnej elektroniki, zatrudniają około 80 tysięcy osób.

Radio Szczecin