Same nieprawidłowości wytyka instytucjom czuwającym nad rodzinami zastępczymi Rzecznik Praw Dziecka. Po śmierci dwójki dzieci w Pucku pracownicy biura rzecznika skontrolowali cztery instytucje, które miały informacje o zmarłych dzieciach.
Marek Michalak ocenił, że żadna z nich nie wykazała się dbałością o ich dobro. Rzecznik chce, by minister pracy uściślił przepisy dotyczące wyłaniania kandydatów na rodziny zastępcze.
W lipcu i we wrześniu w rodzinie zastępczej w Pucku zmarło dwoje dzieci 3-letni chłopczyk i jego 5-letnia siostra. Rodzicom zastępczym prokuratura postawiła zarzuty spowodowania ich śmierci.
W lipcu i we wrześniu w rodzinie zastępczej w Pucku zmarło dwoje dzieci 3-letni chłopczyk i jego 5-letnia siostra. Rodzicom zastępczym prokuratura postawiła zarzuty spowodowania ich śmierci.

Radio Szczecin