Armia Stanów Zjednoczonych straciła podczas wojny w Afganistanie dwa tysiące żołnierzy - podaje Pentagon. Dwutysięczną ofiarą jest żołnierz zabity przez swojego afgańskiego sojusznika, po kłótni o przeszukanie domu.
Łącznie podczas incydentu na posterunku kontrolnym na wschodzie Afganistanu zginęły cztery osoby. Jeden żołnierz amerykański, dwóch afgańskich i jeden najemnik nieznanej narodowości.
Ze wstępnych informacji wynika, że doszło do sprzeczki pomiędzy żołnierzami afgańskimi i amerykańskimi. Według korespondenta "Daily Telegraph", spór dotyczył przeszukania domu. Jeden z Afgańczyków miał zacząć strzelać do Amerykanów, na co ci odpowiedzieli ogniem.
Ze wstępnych informacji wynika, że doszło do sprzeczki pomiędzy żołnierzami afgańskimi i amerykańskimi. Według korespondenta "Daily Telegraph", spór dotyczył przeszukania domu. Jeden z Afgańczyków miał zacząć strzelać do Amerykanów, na co ci odpowiedzieli ogniem.

Radio Szczecin