Dzieciom i młodzieży ze wschodnich Niemiec daje się we znaki od kilku dni epidemia, której objawami są biegunka i wymioty.
Na nieżyt żołądka i jelit zachorowało już ponad 8 tys. osób - przede wszystkim uczniowie i przedszkolaki, a także kilku nauczycieli ze szkół w Berlinie, Brandenburgii, Saksonii i Turyngii. 23 chorych trafiło do szpitali.
Nadal nie wiadomo, co jest przyczyną epidemii. U kilku dzieci w Saksonii i Turyngii wykryto norowirusy, jednak nie jest przesądzone, czy to właśnie te zarazki były przyczyną fali zachorowań. Konieczne są dalsze badania - twierdzą specjaliści.
Nadal nie wiadomo, co jest przyczyną epidemii. U kilku dzieci w Saksonii i Turyngii wykryto norowirusy, jednak nie jest przesądzone, czy to właśnie te zarazki były przyczyną fali zachorowań. Konieczne są dalsze badania - twierdzą specjaliści.

Radio Szczecin