Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera "rządu technicznego", czyli gabinetu składającego się z ekspertów, został profesor Piotr Gliński.
Do 2011 roku profesor Gliński był przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Otrzymał też od prezydenta Bronisława Komorowskiego Order Odrodzenia Polski. Jest bezpartyjny.
Sam kandydat na premiera przedstawił w poniedziałek cele dla swojego rządu.
- Musimy nie tylko zmierzyć się z kryzysem, ale też realnie i zdecydowanie zmienić Polskę. Nie stać nas na marazm - mówił prof. Gliński. - Musimy mieć wizję i odwagę wprowadzenia od zaraz prawdziwych zmian.
Stąd wyzwania, m.in. zastąpienie rządu Donalda Tuska gabinetem fachowców, pilne wprowadzenie reform przeciwdziałających kryzysowi w gospodarce, społeczeństwie i państwie, a także sprawne administrowanie krajem i przedstawienie wizji rozwojowej Polski.
PiS zapowiedziało już, że za kilka tygodni złoży wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla gabinetu Tuska.
Sam kandydat na premiera przedstawił w poniedziałek cele dla swojego rządu.
- Musimy nie tylko zmierzyć się z kryzysem, ale też realnie i zdecydowanie zmienić Polskę. Nie stać nas na marazm - mówił prof. Gliński. - Musimy mieć wizję i odwagę wprowadzenia od zaraz prawdziwych zmian.
Stąd wyzwania, m.in. zastąpienie rządu Donalda Tuska gabinetem fachowców, pilne wprowadzenie reform przeciwdziałających kryzysowi w gospodarce, społeczeństwie i państwie, a także sprawne administrowanie krajem i przedstawienie wizji rozwojowej Polski.
PiS zapowiedziało już, że za kilka tygodni złoży wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla gabinetu Tuska.

Radio Szczecin