NATO wzywa Syrię do przerwania agresywnych działań wobec sąsiadującej z nią Turcją. Wystrzelone z terytorium Syrii pociski moździerzowe zabiły pięciu Turków. Ta w odwecie zbombardowała syryjskie terytorium i zaapelowała o zwołanie pilnego posiedzenia członków sojuszu.
Syryjski minister informacji - Omran Ahid ez-Zabi - poinformował, że trwa postępowanie, które wyjaśni, w jaki sposób doszło do ostrzału. Dodał też, że granica między Syrią a Turcją jest stałym punktem przerzutu broni i terrorystów.
Od kilkunastu dni granicę kontroluje opozycyjna wobec urzędującego prezydenta Syrii Wolna Armia. Niewykluczone, że pociski trafiły w terytorium Turcji przez przypadek podczas kolejnych walk między tymi stronami.
Władze NATO potępiły incydent, który nazwały rażącym łamaniem prawa międzynarodowego. Podkreśliły też, że atak na jeden kraj jest równoznaczny z atakiem na wszystkich członków sojuszu.
Od kilkunastu dni granicę kontroluje opozycyjna wobec urzędującego prezydenta Syrii Wolna Armia. Niewykluczone, że pociski trafiły w terytorium Turcji przez przypadek podczas kolejnych walk między tymi stronami.
Władze NATO potępiły incydent, który nazwały rażącym łamaniem prawa międzynarodowego. Podkreśliły też, że atak na jeden kraj jest równoznaczny z atakiem na wszystkich członków sojuszu.

Radio Szczecin