Na jednej z bydgoskich ulic Wiktor Franc najpierw omal nie został potrącony przez rozpędzone auto, potem kierowca tego samochodu wysiadł i wbił nóż w plecy 20-latka.
Zawodnik przeżył, rana okazała się niegroźna. Policja złapała napastnika. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że napastnik, 19-letni Oskar K., nie znał swojej ofiary i nie był to zaplanowany atak.
Prokuratura zdecydowała, że nie będzie wnioskować do sądu o tymczasowe aresztowanie Oskara K. Jako środek zapobiegawczy zastosowano wobec niego dozór policyjny.
Prokuratura zdecydowała, że nie będzie wnioskować do sądu o tymczasowe aresztowanie Oskara K. Jako środek zapobiegawczy zastosowano wobec niego dozór policyjny.

Radio Szczecin