3 rekordy świata pobite, jeden pozostaje we władaniu poprzedniego mistrza. Felix Baumgartner w wielkim stylu wskoczył do historii z wysokości prawie 40 km i szczęśliwie wylądował na ziemi.
Austriacki skoczek wzniósł się balonem na wysokość powyżej 39 km, ustanawiając rekord najwyższego załogowego lotu balonem. O ok. 8 km pobił też rekord skoku ze spadochronem z największej wysokości, należący od 1960 roku do amerykańskiego pilota Josepha Kittingera.
Baumgartner opadał przez 4 minuty i 22 sekundy. Nie udało mu się więc pobić rekordu w swobodnym spadaniu, który nadal wynosi 4 minuty i 36 sekund i także należy do Kittingera.
Oprócz tego udało mu się ustanowić rekord prędkości spadania. Zespół Beumgartnera, kierujący misją z bazy Roswell nieoficjalnie informuje, że skoczkowi udało się przekroczyć prędkość dźwięku. Oficjalnie zostanie to potwierdzone po dokładnej analizie danych.
Baumgartner opadał przez 4 minuty i 22 sekundy. Nie udało mu się więc pobić rekordu w swobodnym spadaniu, który nadal wynosi 4 minuty i 36 sekund i także należy do Kittingera.
Oprócz tego udało mu się ustanowić rekord prędkości spadania. Zespół Beumgartnera, kierujący misją z bazy Roswell nieoficjalnie informuje, że skoczkowi udało się przekroczyć prędkość dźwięku. Oficjalnie zostanie to potwierdzone po dokładnej analizie danych.

Radio Szczecin