Za Amerykanami druga telewizyjna debata kandydatów na przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Według wstępnych komentarzy, teraz lepsze wrażenie zrobił Barack Obama.
W pierwszym starciu, przed dwoma tygodniami, zdecydowanym zwycięzcą ogłoszono kandydata Republikanów - Mitta Romney'a. Dzięki temu zdecydowanie poprawiły się jego notowania w sondażach. Teraz to Barack Obama lepiej przygotował się do telewizyjnej debaty. Tym razem pytania obu politykom zadawała zgromadzona na sali widownia, a w dyskusji dochodziło do ostrych starć, m.in. w sprawie polityki energetycznej.
Obama zarzucił swojemu przeciwnikowi, że wspiera tylko bogatych. Romney zaś oskarżył obecnego prezydenta USA o wysokie ceny benzyny. Według wstępnego sondażu stacji CNN, na Baracka Obamę zagłosowało 46 procent respondentów, a na Romney'a 39.
Przed kandydatami jeszcze jedno, trzecie już, spotkanie w telewizji.
Obama zarzucił swojemu przeciwnikowi, że wspiera tylko bogatych. Romney zaś oskarżył obecnego prezydenta USA o wysokie ceny benzyny. Według wstępnego sondażu stacji CNN, na Baracka Obamę zagłosowało 46 procent respondentów, a na Romney'a 39.
Przed kandydatami jeszcze jedno, trzecie już, spotkanie w telewizji.

Radio Szczecin