Państwo będzie częściowo refundować zabiegi in vitro - zapowiedział premier Donald Tusk.
Rząd wprowadzi specjalny program. W jego ramach pary, które nie mogą mieć dzieci będą
mogły ubiegać się o częściowy zwrot kosztów zabiegu.
Program potrwa 3 lata i obejmie 15 tysięcy par. Według premiera, ma on między innymi dokładnie określać, co po zakończeniu procedury stanie się z niewykorzystanymi zarodkami.
- Nadal nie stworzono w Polsce zabezpieczenia, które gwarantowałoby możliwość bezpiecznego mrożenia zarodków i przechowywania tych zarodków do czasu tzw. adopcji czy transplantacji do organizmu kobiety - powiedział Donald Tusk.
Według profesora Rafała Kurzawy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, pary z problemem bezpłodności od dawna czekały na takie rozwiązanie. - To jest krok w dobrym kierunku - uważa Kurzawa.
Program wejdzie w życie w połowie przyszłego roku.
mogły ubiegać się o częściowy zwrot kosztów zabiegu.
Program potrwa 3 lata i obejmie 15 tysięcy par. Według premiera, ma on między innymi dokładnie określać, co po zakończeniu procedury stanie się z niewykorzystanymi zarodkami.
- Nadal nie stworzono w Polsce zabezpieczenia, które gwarantowałoby możliwość bezpiecznego mrożenia zarodków i przechowywania tych zarodków do czasu tzw. adopcji czy transplantacji do organizmu kobiety - powiedział Donald Tusk.
Według profesora Rafała Kurzawy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, pary z problemem bezpłodności od dawna czekały na takie rozwiązanie. - To jest krok w dobrym kierunku - uważa Kurzawa.
Program wejdzie w życie w połowie przyszłego roku.

Radio Szczecin