8 miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych i zakaz prowadzenia samochodów przez 4 lata - wniosek o taka karę dla siebie złożył biskup Piotr Jarecki.
We wtorek duchowny usłyszał zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Przyznał się i złożył wyjaśnienia. Prokuratura utajniła jednak jego zeznania. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.
Biskup Piotr Jarecki wydał w poniedziałek specjalne oświadczenie, w którym przyznał się do prowadzenia samochodu po alkoholu i przeprosił wiernych.
Biskup Piotr Jarecki wydał w poniedziałek specjalne oświadczenie, w którym przyznał się do prowadzenia samochodu po alkoholu i przeprosił wiernych.

Radio Szczecin