70 filmów fabularnych i dokumentalnych zostanie pokazanych na rozpoczętym właśnie w Chicago Festiwalu Filmów Polskich w Ameryce.
Impreza potrwa dwa tygodnie i jest największym pokazem naszego kina nie tylko w USA, ale również na świecie.
Filmy będą pokazywane w pięciu różnych kinach zlokalizowanych na terenie całego miasta. Impreza bardzo mocno promowana jest w mediach amerykańskich i lokalnej telewizji. Takie działania mają za zadanie ściągniecie na widownie Amerykanów i przekonanie ich do polskiej filmowej twórczości.
Od 24 lat od kiedy trwa impreza tłumnie odwiedzają ją Polonusi. - Z polskim filmem przebijamy się w kręgach akademickich, profesjonalnych. To ważna impreza tym bardziej, że 400 katalogów trafia do różnych instytucji filmowych, różni dyrektorzy programowi innych festiwali kontaktują się - mówi Krzysztof Kamyszew, jeden z organizatorów festiwalu.
Specjalne wybrane jury najlepszej produkcji przyzna nagrodę "Złotych zębów", bardzo cenioną w świecie filmowym. Imprezę zainaugurował "Mój rower" Piotra Trzaskalskiego, w którym jedną z głównych ról gra znany polski jazzman Michał Urbaniak.
Filmy będą pokazywane w pięciu różnych kinach zlokalizowanych na terenie całego miasta. Impreza bardzo mocno promowana jest w mediach amerykańskich i lokalnej telewizji. Takie działania mają za zadanie ściągniecie na widownie Amerykanów i przekonanie ich do polskiej filmowej twórczości.
Od 24 lat od kiedy trwa impreza tłumnie odwiedzają ją Polonusi. - Z polskim filmem przebijamy się w kręgach akademickich, profesjonalnych. To ważna impreza tym bardziej, że 400 katalogów trafia do różnych instytucji filmowych, różni dyrektorzy programowi innych festiwali kontaktują się - mówi Krzysztof Kamyszew, jeden z organizatorów festiwalu.
Specjalne wybrane jury najlepszej produkcji przyzna nagrodę "Złotych zębów", bardzo cenioną w świecie filmowym. Imprezę zainaugurował "Mój rower" Piotra Trzaskalskiego, w którym jedną z głównych ról gra znany polski jazzman Michał Urbaniak.

Radio Szczecin