Duża część kraju zmaga się z powodziami spowodowanymi przez ulewne deszcze. Z najbardziej zagrożonych regionów wojsko ewakuowało już kilkaset osób.
Największe straty ulewy spowodowały w okolicach miast Massa i Carrara w Toskanii. Władze zamknęły tam urzędy i szkoły. Nieprzejezdne są autostrady i drogi. Kłopoty mają również mieszkańcy Florencji, gdzie rzeka Arna przekroczyła pierwszy stopień stanu alarmowego.
Pod wodą znalazła się część miejscowości i wiele torów kolejowych, co spowodowało poważne utrudnienia w kursowaniu pociągów.
Sytuacja poprawia się natomiast w Wenecji, choć turyści i mieszkańcy muszą nadal poruszać się po ulicach miasta w wysokich kaloszach lub boso. W niedzielę woda osiągnęła tam wysokość półtora metra.
Pod wodą znalazła się część miejscowości i wiele torów kolejowych, co spowodowało poważne utrudnienia w kursowaniu pociągów.
Sytuacja poprawia się natomiast w Wenecji, choć turyści i mieszkańcy muszą nadal poruszać się po ulicach miasta w wysokich kaloszach lub boso. W niedzielę woda osiągnęła tam wysokość półtora metra.

Radio Szczecin