Możliwe, że więcej niż trzy krowy ze słowackiego stada, w którym w poniedziałek odkryto wąglika, we wrześniu trafiły do Polski - poinformował Główny Lekarz Weterynarii.
Janusz Związek podkreślił, że stało się to wcześniej niż 30 dni przed wykryciem choroby.
Główny Lekarz Weterynarii dodał, że w oficjalnym piśmie ze Słowacji poinformowano go, że 27 września trzy krowy ze stada trafiły do rzeźni w Małopolsce. - Wysłaliśmy do tej rzeźni służby, by wszystko skontrolować - podkreślił Związek.
Zaznaczył, że zwierzęta trafiły do Polski wcześniej niż 30 dni przed wykryciem choroby. W przypadku wąglika przyjmuje się 30-dniowy okres kwarantanny.
Główny Lekarz Weterynarii dodał, że w oficjalnym piśmie ze Słowacji poinformowano go, że 27 września trzy krowy ze stada trafiły do rzeźni w Małopolsce. - Wysłaliśmy do tej rzeźni służby, by wszystko skontrolować - podkreślił Związek.
Zaznaczył, że zwierzęta trafiły do Polski wcześniej niż 30 dni przed wykryciem choroby. W przypadku wąglika przyjmuje się 30-dniowy okres kwarantanny.

Radio Szczecin