W wielu krajach Europy doszło wczoraj do protestów i antyrządowych wieców. Tysiące ludzi wyszły na ulice m.in. w Hiszpanii, we Francji w Czechach i na Słowacji.
Najliczniejsze demonstracje przeszły przez francuskie miasta. Około 100 tysięcy ludzi protestowało przeciwko projektowi ustawy umożliwiającej parom homoseksualnym "małżeństwo" i adopcję dzieci. Według policji w Paryżu, demonstrowało około 70 tysięcy osób.
Dziesiątki tysięcy Czechów i Słowaków wzięły udział w antyrządowych wiecach w 23. rocznicę "aksamitnej rewolucji", która obaliła komunizm w ówczesnej Czechosłowacji. Żądano przywrócenia demokratycznych wartości i odejścia skompromitowanych polityków.
Ponad pięć tysięcy policjantów manifestowało w centrum Madrytu, by wyrazić sprzeciw wobec kroków oszczędnościowych, które przyniosły zamrożenia i cięcia płac i świadczeń socjalnych w policji.
Dziesiątki tysięcy Czechów i Słowaków wzięły udział w antyrządowych wiecach w 23. rocznicę "aksamitnej rewolucji", która obaliła komunizm w ówczesnej Czechosłowacji. Żądano przywrócenia demokratycznych wartości i odejścia skompromitowanych polityków.
Ponad pięć tysięcy policjantów manifestowało w centrum Madrytu, by wyrazić sprzeciw wobec kroków oszczędnościowych, które przyniosły zamrożenia i cięcia płac i świadczeń socjalnych w policji.

Radio Szczecin