100 producentów z Polski, a także kilka tysięcy z Francji, Niemiec i Holandii protestowało przeciwko regulacjom rynkowym, które nie pozwalają im zarabiać na sprzedaży mleka.
Rolnicy oblali mlekiem budynek Parlamentu Europejskiego wyrażając sprzeciw wobec cen skupu. Ich zdaniem, są tak niskie, że nie wystarczają na pokrycie kosztów produkcji.
Gdy skończyło się mleko, farmerzy podpalili opony oraz jeden ze swoich traktorów.
Chcieli, żeby dym zakłócił obrady europejskich ministrów rolnictwa, którzy decydowali w poniedziałek o wysokości kwot skupu wytworów rolnych, w tym nabiału.
Jeszcze rok temu wszystkie rządy unijne godziły się, by o cenie mleka decydował rynek.
Dziś, większość rządów - także polski - domaga się od Brukseli "interwencji".
Cena mleka radykalnie spada, odkąd Chiny przestały je kupować.
Średnia cena litra mleka na rynku światowym to 14 eurocenta, a jeszcze w 2007 r. 32 eurocentów.
Gdy skończyło się mleko, farmerzy podpalili opony oraz jeden ze swoich traktorów.
Chcieli, żeby dym zakłócił obrady europejskich ministrów rolnictwa, którzy decydowali w poniedziałek o wysokości kwot skupu wytworów rolnych, w tym nabiału.
Jeszcze rok temu wszystkie rządy unijne godziły się, by o cenie mleka decydował rynek.
Dziś, większość rządów - także polski - domaga się od Brukseli "interwencji".
Cena mleka radykalnie spada, odkąd Chiny przestały je kupować.
Średnia cena litra mleka na rynku światowym to 14 eurocenta, a jeszcze w 2007 r. 32 eurocentów.

Radio Szczecin