Prawie 200 osób uwięzionych na niemieckim statku wycieczkowym pływającym po Renie. Powodem jest przymusowa kwarantanna. Wcześniej poważnie zachorowało tam 60 pasażerów.
Statek stoi zacumowany w Wiesbaden. Nie można się do niego zbliżać bez specjalnego stroju ochronnego. Na pokład wchodzą tylko lekarze.
Jednostka płynęła z Holandii. Na pokładzie jest 145 pasażerów i 42 członków załogi. Ostatni raz ludzie schodzili z niego dwa dni temu.
Po badaniach pierwszych zarażonych lekarze stwierdzili, że to najpewniej epidemia Kaliciwirusa. Objawami tej choroby są przede wszystkim: wirusowe zapalenie wątroby typu E oraz ostre zapalenie żołądka i jelit.
Jednostka płynęła z Holandii. Na pokładzie jest 145 pasażerów i 42 członków załogi. Ostatni raz ludzie schodzili z niego dwa dni temu.
Po badaniach pierwszych zarażonych lekarze stwierdzili, że to najpewniej epidemia Kaliciwirusa. Objawami tej choroby są przede wszystkim: wirusowe zapalenie wątroby typu E oraz ostre zapalenie żołądka i jelit.

Radio Szczecin