Tłumy na warszawskim marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości. Jego uczestnicy zebrali się na Placu Trzech Krzyży. W ten sposób chcą uczcić pamięć ofiar stanu wojennego.
Manifestanci mają przemaszerować od pomnika Wincentego Witosa przed gmach kancelarii premiera.
Jak powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ten marsz ma przypomnieć o tym, o czym dzisiaj często się zapomina.
- Musimy wspomnieć wszystkich, którzy zginęli, a także tych, którzy po 13 grudnia podjęli walkę i działali w podziemnej "Solidarności" - mówił Kaczyński.
Podczas pochodu reprezentanci klubu PiS mają złożyć kwiaty przed pomnikami: Wincentego Witosa, Ronalda Reagana, Stefana Grota-Roweckiego, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego.
Jak powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ten marsz ma przypomnieć o tym, o czym dzisiaj często się zapomina.
- Musimy wspomnieć wszystkich, którzy zginęli, a także tych, którzy po 13 grudnia podjęli walkę i działali w podziemnej "Solidarności" - mówił Kaczyński.
Podczas pochodu reprezentanci klubu PiS mają złożyć kwiaty przed pomnikami: Wincentego Witosa, Ronalda Reagana, Stefana Grota-Roweckiego, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego.

Radio Szczecin