Mieszkańcy amerykańskiego Newtown pożegnali pierwsze ofiary piątkowej strzelaniny w miejscowej szkole. 20-letni sprawca Adam Lanza zabił 20 dzieci i sześć osób dorosłych.
Każda z ofiar została zastrzelona kilkoma strzałami z bliskiej odległości.
W poniedziałek pochowano chłopców, którzy mają po sześć lat. - Powinniśmy być tutaj razem, w tej sali, być razem i zjednoczeni - mówił na uroczystościach pożegnalnych pastor Matt Crebbin z jednego z kościołów w Newtown.
Siostra jednego z chłopców przeżyła tylko dlatego, bo nauczycielka 27-letnia Victoria Soto ukryła dzieci w łazience, a sprawcę wprowadziła w błąd, że są one na sali gimnastycznej. Soto również została zastrzelona, w USA uznawana jest za bohaterkę.
W poniedziałek pochowano chłopców, którzy mają po sześć lat. - Powinniśmy być tutaj razem, w tej sali, być razem i zjednoczeni - mówił na uroczystościach pożegnalnych pastor Matt Crebbin z jednego z kościołów w Newtown.
Siostra jednego z chłopców przeżyła tylko dlatego, bo nauczycielka 27-letnia Victoria Soto ukryła dzieci w łazience, a sprawcę wprowadziła w błąd, że są one na sali gimnastycznej. Soto również została zastrzelona, w USA uznawana jest za bohaterkę.

Radio Szczecin