Gdyby kilka miesięcy temu w Connecticut doszło do zmiany stanowego prawa o posiadaniu broni, to być może nie doszłoby do tragedii w Newton. W zeszły piątek sprawca wtargnął do jednej ze szkół podstawowych i zastrzelił 26 osób.
O zmianę przepisów miejscowi politycy oraz członkowie Stowarzyszenie Strzeleckiego wnioskowali już wiosną. Zaproponowali oni, aby w Connecticut wprowadzić ustawę zabraniającą posiadania broni z magazynkami przekraczającymi 10 kul.
Pomysłowi ostro sprzeciwili się jednak mieszkańcy. Do stanowych władz wpłynęło ponad 30 tysięcy maili i listów wyrażających oburzenie proponowanymi zmianami, które uznano za zamach na drugą poprawkę amerykańskiej konstytucji. Nowe prawo nie weszło więc w życie.
Pomimo tego, stan Connectiut już jakiś czas temu ustanowił ostre restrykcję dotyczące posiadania broni. Jako jeden z pięciu w USA sprawdza historię kryminalną każdego, kto chce ją nabyć.
Pomysłowi ostro sprzeciwili się jednak mieszkańcy. Do stanowych władz wpłynęło ponad 30 tysięcy maili i listów wyrażających oburzenie proponowanymi zmianami, które uznano za zamach na drugą poprawkę amerykańskiej konstytucji. Nowe prawo nie weszło więc w życie.
Pomimo tego, stan Connectiut już jakiś czas temu ustanowił ostre restrykcję dotyczące posiadania broni. Jako jeden z pięciu w USA sprawdza historię kryminalną każdego, kto chce ją nabyć.

Radio Szczecin