W Chicago furorę robią polskie bombki - choć ich ceny wcale nie są niskie, to bardzo szybko znikają z półek.
Dla Amerykanów równie ważne, jak prezenty są dekoracje świąteczne, do których za oceanem przywiązują szczególną wagę.
Pojedyncza polska bombka kosztuje nawet 30 dolarów. Nie zraża to jednak do ich kupowania. W samym sercu Chicago w Downtown, gdzie zorganizowano specjalny kiermasz świąteczny, polskie stoisko cieszy się bardzo dużą popularnością, a wybór przeróżnych bożonarodzeniowych artykułów jest duży, a w dodatku międzynarodowy.
- Wszyscy się zachwycają. Są dmuchane i ręcznie malowane - mówi Magda Eźlakowska, dowodząca sprzedażą polskich bombek na kiermaszu. - Mamy kolekcje bombek chicagowskich, które są projektowane przez Polaków.
Polskie bombki należą też do bardzo popularnych prezentów, którymi Amerykanie obdarowują się przed świętami w pracy czy wśród znajomych.
Pojedyncza polska bombka kosztuje nawet 30 dolarów. Nie zraża to jednak do ich kupowania. W samym sercu Chicago w Downtown, gdzie zorganizowano specjalny kiermasz świąteczny, polskie stoisko cieszy się bardzo dużą popularnością, a wybór przeróżnych bożonarodzeniowych artykułów jest duży, a w dodatku międzynarodowy.
- Wszyscy się zachwycają. Są dmuchane i ręcznie malowane - mówi Magda Eźlakowska, dowodząca sprzedażą polskich bombek na kiermaszu. - Mamy kolekcje bombek chicagowskich, które są projektowane przez Polaków.
Polskie bombki należą też do bardzo popularnych prezentów, którymi Amerykanie obdarowują się przed świętami w pracy czy wśród znajomych.

Radio Szczecin