Dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych w wypadku polskiego busa pod Berlinem. Do zdarzenia doszło w czwartek wczesnym rankiem. Pojazd wypadł z drogi na autostradzie i uderzył w drzewo.
Ofiary to prawdopodobnie 43-letni kierowca z Kraśnika i o 10 lat starsza pasażerka z Częstochowy. Wypadek przeżyło siedem osób. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Wszyscy pasażerowie to polscy pracownicy z Holandii. Wracali do kraju na święta.
Na razie nie udało się ustalić przyczyn wypadku. Wiadomo tylko tyle, że zjeżdżając do zajazdu na autostradzie, samochód wypadł z trasy, wzbił się w powietrze i uderzył w drzewo.
W sprawie wypadku, można się kontaktować z polskim konsulem w Berlinie.
Wszyscy pasażerowie to polscy pracownicy z Holandii. Wracali do kraju na święta.
Na razie nie udało się ustalić przyczyn wypadku. Wiadomo tylko tyle, że zjeżdżając do zajazdu na autostradzie, samochód wypadł z trasy, wzbił się w powietrze i uderzył w drzewo.
W sprawie wypadku, można się kontaktować z polskim konsulem w Berlinie.

Radio Szczecin