Jeśli warunki pogodowe nadal będą mu sprzyjać, żeglarz wyruszy w samotny rejs dookoła świata w niedzielę wieczorem. O tym wszystkim kapitan informuje na swojej stronie internetowej.
Jego katamaran "Gemini 3" został naprawiony, przed nim trzecia próba startu, poprzednie dwie - w grudniu 2011 i nieco ponad tydzień temu zakończyły się fiaskiem z powodu awarii łodzi.
Paszke czeka teraz na dobry wiatr i komisarza startowego tak, by wszystko odbyło się zgodnie z zasadami. Wypłynie - jak twierdzi - najpóźniej w poniedziałek rano.
Roman Paszke ma zamiar pobić rekord świata w samotnym rejsie dookoła globu ze wschodu na zachód, pod wiatr. Chce tego dokonać w niecałe 100 dni. Dotychczasowy rekord wynosi 122 dni.
Paszke czeka teraz na dobry wiatr i komisarza startowego tak, by wszystko odbyło się zgodnie z zasadami. Wypłynie - jak twierdzi - najpóźniej w poniedziałek rano.
Roman Paszke ma zamiar pobić rekord świata w samotnym rejsie dookoła globu ze wschodu na zachód, pod wiatr. Chce tego dokonać w niecałe 100 dni. Dotychczasowy rekord wynosi 122 dni.

Radio Szczecin