Trzy osoby zginęły w pożarze baraku mieszkalnego, do którego doszło wczoraj wieczorem w Częstochowie. Wcześniej w Tychach zmarły dwie osoby - najprawdopodobniej wskutek zatrucia czadem - informuje Polska Agencja Prasowa.
Pożar wybuchł w baraku na peryferiach Częstochowy, gdzie pomieszkiwali bezdomni. W czasie akcji gaśniczej strażacy znaleźli w środku ciała trzech osób. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tragedii.
W Tychach po południu strażacy zostali wezwani do pomocy policjantom przy otwarciu mieszkania. Po wejściu znaleziono w nim kobietę i mężczyznę, którzy nie dawali oznak życia. Lekarz pogotowia stwierdził zgon. Pomiary stężeń gazów wykazały obecność tlenku węgla - najprawdopodobniej para zatruła się właśnie nim.
W Tychach po południu strażacy zostali wezwani do pomocy policjantom przy otwarciu mieszkania. Po wejściu znaleziono w nim kobietę i mężczyznę, którzy nie dawali oznak życia. Lekarz pogotowia stwierdził zgon. Pomiary stężeń gazów wykazały obecność tlenku węgla - najprawdopodobniej para zatruła się właśnie nim.

Radio Szczecin