Kontrowersje po komentarzu do wyroku dla doktora Mirosława G. Według Julii Pitery z Platformy Obywatelskiej, słowa sędziego Igora Tulei były uzasadnione.
Emocje wzbudziło jego porównanie metod prokuratury i CBA, które szukały dowodów winy kardiochirurga do środków, jakimi posługiwały się służby w czasach stalinowskich.
Tuleya skrytykował w ten sposób nocne i wielogodzinne przesłuchania, które opisywali niektórzy świadkowie w sprawie. Wypowiedź oburzyła między innymi Zbigniewa Ziobrę, który zapowiedział, że będzie się domagał postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego.
Wiadomo już jednak, że sąd nie rozpatrzy wniosku byłego ministra sprawiedliwości. Zdanie Tulei podziela Julia Pitera. Posłanka Platformy uważa, że metody śledczych stosowane w tej sprawie były niedopuszczalne. - Człowieka można zniszczyć stosując wyłącznie przemoc natury psychicznej mówiąc mu coś lub grożąc mu czymś - uważa Pitera.
Sam Tuleya zapowiedział, że złoży do prokuratury zawiadomienie m.in. o podejrzeniu składania fałszywych zeznań przez niektórych świadków w procesie chirurga. W piątek sąd skazał za korupcję Mirosława G. na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata i grzywnę.
Tuleya skrytykował w ten sposób nocne i wielogodzinne przesłuchania, które opisywali niektórzy świadkowie w sprawie. Wypowiedź oburzyła między innymi Zbigniewa Ziobrę, który zapowiedział, że będzie się domagał postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego.
Wiadomo już jednak, że sąd nie rozpatrzy wniosku byłego ministra sprawiedliwości. Zdanie Tulei podziela Julia Pitera. Posłanka Platformy uważa, że metody śledczych stosowane w tej sprawie były niedopuszczalne. - Człowieka można zniszczyć stosując wyłącznie przemoc natury psychicznej mówiąc mu coś lub grożąc mu czymś - uważa Pitera.
Sam Tuleya zapowiedział, że złoży do prokuratury zawiadomienie m.in. o podejrzeniu składania fałszywych zeznań przez niektórych świadków w procesie chirurga. W piątek sąd skazał za korupcję Mirosława G. na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata i grzywnę.

Radio Szczecin