Tylko w ciągu jednego dnia do amerykańskich szpitali trafiło blisko 2,5 tysiąca osób. Według Departamentu Zdrowia, takiej liczby zachorowań na grypę, jak w tym sezonie, nie było w USA od ponad dekady.
Rocznie w Stanach Zjednoczonych, najczęściej w wyniku powikłań pogrypowych, umiera 36 tys. osób. Lekarze ostrzegają, że w tym sezonie zimowym, te liczby mogą drastycznie wzrosnąć.
Miliony Amerykanów zaszczepiło się wcześniej, aby zminimalizować ryzyko zachorowania. Jednak, jak ostrzega doktor Anthony Fauci z Narodowego Instytutu Alergii i Infekcji, szczepionka nie zapobiega, a tylko zmniejsza ryzyko złapania grypy.
- Nawet najlepsza nie zapewnia pełnej ochrony organizmu. Daje do 70 procent ochrony - tłumaczy Fauci.
Epidemia grypy panuje w 48 z 50 stanów.
Miliony Amerykanów zaszczepiło się wcześniej, aby zminimalizować ryzyko zachorowania. Jednak, jak ostrzega doktor Anthony Fauci z Narodowego Instytutu Alergii i Infekcji, szczepionka nie zapobiega, a tylko zmniejsza ryzyko złapania grypy.
- Nawet najlepsza nie zapewnia pełnej ochrony organizmu. Daje do 70 procent ochrony - tłumaczy Fauci.
Epidemia grypy panuje w 48 z 50 stanów.

Radio Szczecin